You Tube
Tygodnik Solidarność
Tygodnik Solidarność

ZOZ NSZZ "SOLIDARNOŚĆ"
W KWK "PIAST"

E-węgiel już w sprzedaży
Polska Grupa Górnicza Sp. z o.o. (PGG) uruchomiła system internetowej sprzedaży węgla. Oferowany w jednotonowych paletach (i pakowany po 25 kilogramów) Retopal schodzi "na pniu". PGG musiała ograniczyć liczbę sprzedawanych palet na dobę, bo nie dawała rady zrealizować wszystkich zamówień. Sukces projektu nie dziwi związkowców - oni o korzyściach ze stworzenia własnej sieci dystrybucji surowca przez państwowe spółki węglowe mówili wiele lat temu. Uruchomienie e-sklepu z paczkowanym węglem (pgg.pl/sklep) ma ułatwić dostęp do tego produktu i wzmocnić pozycję PGG wobec dystrybutorów węgla importowanego. Internetowy sklep Polskiej Grupy Górniczej oferuje ekogroszek Retopal w paletach o masie jednej tony, składających się z 40 worków po 25 kg. Jednorazowo możliwy jest zakup od 1 do 5 palet. Obowiązuje jedna cena z dostawą na terenie całego kraju. Złożenie zamówienia i płatność za węgiel umożliwia intuicyjny interfejs. Dostawa - w ciągu trzech dni od dokonania płatności - odbywa się za pośrednictwem firmy kurierskiej. - Retopal sprzedaje się jak świeże bułeczki - dziennie nawet do 140-150 ton. Jest bardzo duże zainteresowanie. Docelowo linia produkcyjna ma udostępniać 250 ton węgla na dobę, ale to pewnie i tak nie zaspokoi całego popytu, biorąc pod uwagę dotychczasowe tempo, w jakim węgiel jest zamawiany - informuje Bogusław Hutek, przewodniczący Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej (ZOK) NSZZ "Solidarność" PGG Sp. z o.o. i szef "Solidarności" w produkującej paczkowany Retopal kopalni "Piast". - Przypominam, że myśmy - jako Związek - postulowali wprowadzenie takiego rozwiązania wiele lat temu. Dużo czasu musiało upłynąć, zanim poprzedni rząd przychylił się do związkowej propozycji stworzenia własnych składów węgla, tyle tylko, że i tak pomysłu nie zrealizował. Teraz, w sklepie internetowym PGG, węgiel kupują ludzie z odległych stron, płacąc tyle co "na bramie" plus koszt transportu. Nie muszą już płacić pośrednikom zawyżającym ceny węgla. Ci pośrednicy, żądający za węgiel niewyobrażalnych kwot, przyczyniali się do psucia opinii całemu środowisku górniczemu - klient z Pomorza nie musiał przecież wiedzieć, ile kosztuje węgiel "na bramie", a płacąc pośrednikowi określone sumy i czytając w mediach niestworzone rzeczy mógł odnieść wrażenie, że to koszty wydobycia, w tym - górniczych wynagrodzeń, są tego przyczyną. System internetowej sprzedaży węgla przez PGG szybko udowodnił, że zainteresowanie polskim węglem jest - o ile będzie on dostępny w rozsądnej cenie, takiej w jakiej sprzedają go kopalnie - podsumowuje. Podobnego zdania jest Piotr Bienek, wiceprzewodniczący ZOK NSZZ "Solidarność" KHW SA. Węgiel z Holdingu będzie sprzedawany przez Internet najprawdopodobniej od połowy sierpnia. - Każdy sposób na to, by węgiel trafiał od producenta do ostatecznego odbiorcy w możliwie bezpośredni sposób, jest dobry. Dzięki temu jesteśmy w stanie ominąć pośredników, którzy sztucznie zawyżają cenę surowca, narzucając swoje horrendalne marże - mówi wicelider NSZZ "Solidarność" w KHW. - Sprzedażą węgla wydobywanego w Katowickim Holdingu Węglowym zajmuje się spółka Katowicki Węgiel. To jest węgiel kwalifikowany, o bardzo dobrych parametrach - co nie znaczy, że najtańszy, ale najlepszy. Dzięki redukcji liczby podmiotów pośredniczących w sprzedaży, a więc znacznej obniżce ceny, na pewno znalazłby kolejnych nabywców, czego - jako górnicy, jako pracownicy KHW - powinniśmy sobie życzyć. Byłaby to doskonała promocja dla naszego podstawowego przecież produktu. Mam nadzieję, że system internetowej sprzedaży węgla z KHW zostanie solidnie przemyślany i wkrótce uruchomiony - kończy swoją wypowiedź. We współczesnym świecie sprzedaż on-line to nic nadzwyczajnego. Przez Internet można już kupić wszystko, a jednak rodzimi producenci węgla skutecznie bronili się przed e-sprzedażą. Udany start sklepu internetowego PGG dowiódł, że nie mieli racji - i że po raz kolejny mieli ją... związkowcy.
Demonstracja w obronie pracownic lędzińskiego magistratu
Ok. 300 osób pikietowało w poniedziałek 30 maja przed Urzędem Miasta Lędziny w obronie dwóch pracownic urzędu zwolnionych dyscyplinarnie z pracy kilka miesięcy po założeniu związku zawodowego. Związkowcy zapowiadają kolejne akcje protestacyjne, jeżeli kobiety nie zostaną przywrócone do pracy. – Zakładając Solidarność, dążyliśmy jedynie do dialogu i współpracy z pracodawcą. Nasza organizacja związkowa została utworzona na przełomie listopada i grudnia. Reperkusję ze strony pani burmistrz spotkały nas już następnego dnia. W urzędzie została przeprowadzona reorganizacja, w wyniku której część pracowników została zdegradowana. To jednak nie był koniec. W kwietniu zostałyśmy dyscyplinarnie wyrzucone z pracy – powiedziała podczas pikiety Marzanna Fabian, przewodnicząca Solidarności w lędzińskim urzędzie. Wiceprzewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności Ryszard Drabek zapowiedział w trakcie demonstracji kolejne akcje protestacyjne, jeżeli bezprawnie zwolnione kobiety nie zostaną przywrócone do pracy. – Solidarność nigdy nie zgodzi się na takie traktowanie organizacji związkowej szczególnie przez przedstawicieli władz samorządowych, którzy zostali wybrani przez obywateli, aby stać na straży prawa – zaznaczył Ryszard Drabek. Akcję protestacyjną pracowników lędzińskiego magistratu wsparli związkowcy z innych zakładów i branż, m.in górnicy ze śląskich kopalń. Uczestnicy demonstracji przynieśli ze sobą związkowe flagi oraz transparenty: „Posady dla kolesi, a pracownicy na bruku”, Burmistrz łamie prawo, zapłacą mieszkańcy” oraz „Nie będziesz szanować ludzi, ludzie nie będą szanować ciebie”. Akcji protestacyjnej towarzyszył dźwięk gwizdków, trąbek i syren oraz rockowa muzyka. Było bardzo głośno, ale spokojnie. W trakcie demonstracji związkowcy odczytali petycję skierowaną do burmistrz Lędzin oraz przewodniczącej Rady Miasta. Zażądali w niej zaprzestania łamania praw pracowniczych i związkowych w lędzińskim urzędzie oraz natychmiastowego przywrócenia do pracy bezprawnie zwolnionych działaczek związkowych. – Brak realizacji tych żądań i dalsze unikanie konstruktywnego dialogu ze stroną społeczną przyczyni się do eskalacji trwającego konfliktu. Przestrzegamy, że NSZZ Solidarność wykorzysta wszelkie przewidziane prawem metody i formy protestu, aby chronić członków związku zatrudnionych w Urzędzie Miasta Lędziny – napisano w petycji. Burmistrz Krystyna Wróbel nie wyszła do protestujących. Delegacja uczestników pikiety nie została też wpuszczona do gmachu Urzędu Miasta. Petycję od związkowców odebrała przedstawicielka burmistrz przed głównym wejściem do budynku.
KW, PGG: Kompromis, który uratował Spółkę
Przedstawiciele związków zawodowych zrzeszających pracowników Kompanii Węglowej SA (KW) oraz członkowie zarządów KW i Polskiej Grupy Górniczej (PGG) podpisali porozumienie, które umożliwi przejęcie na początku maja 11 kompanijnych kopalń wraz z czterema zakładami specjalistycznymi przez PGG. Oprócz spraw płacowych dokument reguluje kwestie organizacyjne. Według związkowców społeczne koszty ratowania KW udało się zredukować do absolutnego minimum. Po uprzedniej konsultacji treści projektu porozumienia z załogami kopalń w trakcie masówek przeprowadzonych 18 kwietnia centrale wyraziły zgodę na zawieszenie wypłaty nagrody rocznej czyli tak zwanej czternastki. Górnicy nie otrzymają tego świadczenia przez kolejnych 18 miesięcy, poza tym zachowają dotychczasowe warunki pracy i płacy do czasu wprowadzenia nowego zakładowego układu zbiorowego pracy (choć nie dłużej niż do 31 grudnia 2017 roku). - Nie traktujemy tego w kategorii sukcesu, bo nie jest sukcesem związków zawodowych, gdy podpisuje się porozumienie, które zawiesza pracownikom elementy wynagrodzenia. Jest to raczej bardzo trudny kompromis, ale nie chcieliśmy ludzi narazić na to, aby ćwiczyć upadłość - stwierdził przewodniczący Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" KW SA Bogusław Hutek po podpisaniu porozumienia. Co istotne, wynagrodzenia dyrektorów również zostaną obniżone - dokładnie o 7,3 procent, czyli o równowartość udziału "czternastej pensji" w wynagrodzeniach osobowych pracowników. Zdecydowano, że z dniem 1 lipca zostaną połączone następujące jednostki organizacyjne obecnej KW (wtedy już PGG): - KWK "Piast" i KWK "Ziemowit", - KWK "Chwałowice", KWK "Jankowice", KWK "Marcel" i KWK "Rydułtowy", - KWK "Bielszowice", KWK "Halemba-Wirek" i KWK "Pokój", zaś kopalnie "Bolesław Śmiały" i "Sośnica" nadal będą funkcjonować jako zakłady samodzielne. Przewidziano możliwość dobrowolnego skorzystania z instrumentów osłonowych przewidzianych w ustawie o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego przez 3800-4000 pracowników. Wcześniej osoby te trafią do Spółki Restrukturyzacji Kopalń SA. Inny zapis zakłada stopniowe odchodzenie kopalń od korzystania z usług firm zewnętrznych. Proces restrukturyzacji KW zostanie objęty nadzorem specjalnego zespołu. W jego pracach mają uczestniczyć związkowcy. Co kwartał zespół będzie przedstawiał stronom porozumienia raport dotyczący przebiegu realizacji zarówno zapisów tego dokumentu, jak i biznesplanu dla PGG. Pierwszy raport ma ujrzeć światło dzienne do 30 września bieżącego roku. Warto nadmienić, że w przypadku pozytywnej oceny realizacji porozumienia przez zespół i osiągnięcia wyników wyprzedzających założenia biznesplanu pracownicy mogą otrzymać całość lub część "czternastki" za rok 2017. Pod porozumieniem podpisali się członkowie zarządów Kompanii i PGG oraz liderzy trzynastu kompanijnych organizacji związkowych, kończąc wszczęty dwa miesiące temu spór zbiorowy.
KW: Batalia o płace w (przyszłej) PGG trwa
Związkowcy z Kompanii Węglowej SA (KW) analizują przedstawiony im przez pracodawcę projekt porozumienia dotyczącego między innymi zasad wynagradzania pracowników KW po przejściu do Polskiej Grupy Górniczej (PGG). Nie komentują jego treści, ale wiadomo, że podczas zaplanowanej na środę kolejnej rundy rozmów zaproponują Zarządowi własne rozwiązania. - Projekt porozumienia omówiliśmy już w gronie przedstawicieli kompanijnych central związkowych. Zebraliśmy też opinie od kolegów z organizacji szczebla zakładowego. Nie chciałbym jednak oceniać propozycji kierownictwa Spółki przed kolejną turą negocjacji, bo sytuacja jest bardzo dynamiczna i w ciągu 24 godzin wszystko może się zmienić - powiedział Solidarności Górniczej przewodniczący Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" KW SA Bogusław Hutek. - Mogę natomiast zapewnić, że cel strony społecznej się nie zmienił - chcemy pełnej realizacji zapisów porozumienia zawartego 17 stycznia 2015 roku przez przedstawicieli rządu, Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego i pracodawców w odniesieniu do największej polskiej spółki węglowej, tak jak to zrobiono wobec innych podmiotów, których porozumienie dotyczyło - podkreślił. Zgodnie z informacją przekazaną przez zarządy KW i PGG transakcja zbycia przez KW na rzecz PGG 11 kopalń, 4 zakładów specjalistycznych oraz "centrali Kompanii Węglowej" ma nastąpić 1 maja. PGG przejmie 15 oddziałów KW: KWK "Bielszowice", KWK "Bolesław Śmiały", KWK "Chwałowice", KWK "Halemba-Wirek", KWK "Jankowice", KWK "Marcel", KWK "Piast", KWK "Pokój", KWK "Rydułtowy", KWK "Sośnica", KWK "Ziemowit", Zakład "Elektrociepłownie", Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych, Zakład Informatyki i Telekomunikacji oraz Zakład Remontowo-Produkcyjny. Do Grupy przeniesione zostaną również "wszystkie funkcje wspierające, zarządcze i nadzorcze tzw. centrali Kompanii Węglowej S.A.".
Uporządkować deputat. 126 tysięcy podpisów dotarło do Sejmu
126 tysięcy podpisów pod obywatelskim projektem zmian w Ustawie z dnia 7 września 2007 roku o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego dotyczącym uregulowania kwestii wypłaty deputatu węglowego trafiło do Marszałka Sejmu. To efekt zbiórki przeprowadzonej przez wszystkie górnicze centrale związkowe, które chcą przywrócenia prawa do deputatu wszystkim emerytom i rencistom przy jednoczesnym przeniesieniu realizacji świadczenia na budżet państwa. Obecnie wypłata deputatu leży w gestii zarządów spółek węglowych. Część z nich zdecydowała o zawieszeniu realizacji świadczenia ze względu na trudną sytuację firm: Jastrzębska Spółka Węglowa SA deputat całkowicie wypowiedziała, Katowicki Holding Węglowy SA zawiesił wypłatę deputatu - również emerytom i rencistom - na okres trzech lat (2015-2017), a Kompania Węglowa SA (KW) pozbawiła deputatu emerytów, rencistów i inne osoby uprawnione. Z kolei w Lubelskim Węglu "Bogdanka" SA emeryci i renciści deputat otrzymują, podobnie jak emeryci i renciści z kopalń zlikwidowanych. Tym ostatnim świadczenie wypłaca budżet państwa za pośrednictwem Spółki Restrukturyzacji Kopalń SA. Poprzedni Sejm nie zlikwidował bałaganu, jaki zapanował wokół kwestii wypłaty deputatu, choć samą "ustawę górniczą" nowelizował, stąd pomysł Związku Zawodowego Górników w Polsce (ZZG), by uporządkować prawo do bezpłatnego węgla poprzez inicjatywę obywatelską. - W dniu 22 stycznia 2015 r. Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w latach 2008-2015 oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 143). Nie dokonał jednakże wnioskowanej zmiany w art. 13 ustawy regulującym przyznawanie bezpłatnego węgla w naturze, a finansowanego z dotacji budżetowej. Pominięto w nowelizacji byłych pracowników kopalni bądź zakładu górniczego posiadających uprawnienia do deputatu węglowego na podstawie dotychczas obowiązujących przepisów, które to uprawnienie zostało zabrane lub zawieszone przez zarządy spółek węglowych i przedsiębiorstw górniczych - napisali związkowcy w uzasadnieniu projektu. Przeniesienie kosztu wypłaty deputatu ze spółek węglowych na budżet państwa odciążyłoby przedsiębiorstwa górnicze i obniżyło koszt wydobycia węgla, zapewniając jednocześnie równe traktowanie wszystkim "górniczym" emerytom i rencistom. Jest ich około 220 tysięcy, zdecydowana większość z kopalń KW. Za wprowadzeniem rozwiązań przedstawionych przez ZZG opowiedziały się pozostałe związki zawodowe, w tym Sekcja Krajowa Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność", prowadząc czynną zbiórkę podpisów pod projektem. Od 30 grudnia do 30 marca należało ich zebrać co najmniej 100 tysięcy - udało się o niemal 30 tysięcy więcej. Konsekwencją pozytywnej weryfikacji podpisów będzie skierowanie obywatelskiego projektu nowelizacji "ustawy górniczej" do pierwszego czytania w Sejmie, na co - zgodnie z Ustawą o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli (Dz. U. z 1999 r. Nr 62, poz. 688 z późn. zm.) - Marszałek Sejmu ma teraz 3 miesiące. Warto dodać, że w styczniu br. Ministerstwo Energii poinformowało o rozpoczęciu prac nad ustawą mającą uregulować wypłatę deputatu. Na razie jej szczegóły nie są jednak znane.
Czwarty Barbórkowy turniej o Puchar Zakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność”
Zespół wykonawczy w imieniu Komisji Zakładowej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” w Kopalni Węgla Kamiennego Piast pragnie gorąco podziękować wszystkim uczestnikom zawodów za sportowe emocje, świetną zabawę i miłą koleżeńską atmosferę na Czwartym Barbórkowym Turnieju Tenisa Stołowego, który odbył się 19 grudnia 2015r. w hali sportowej przy Gimnazjum nr. 1 w Bieruniu o Puchar Zakładowej Organizacji Związkowej NSZZ ,, Solidarność ‘’ w KWK ,, Piast ‘’ . Dziękujemy Firmie Megalo za smaczne jedzenie i świąteczną oprawę podczas posiłków i całych zawodów. Pragniemy również ogromnie podziękować wszystkim sponsorom, za ogrom nagród, jakie ufundowali dla wszystkich uczestników zawodów, w których do ścisłego finału zakwalifikowali się kol. Arkadiusz Ostrowski, Gołba Krzysztof, Mikołajek Karol, oraz Martin Gondzik, spośród półfinałowych pojedynków najwięcej emocji wzbudziła gra młodego Martina z weteranem turnieju Krzyśkiem Gołbą, który w poprzednich zawodach zawsze dochodził do finału, tak było również i tym razem, mimo precyzyjnych wręcz mistrzowskich zagrań z obu stron to po raz kolejny Krzysiek wywalczył prawo gry w fiale. Drugim finalistą został Karol Mikołajek, jego spokój w grze, opanowanie, finezja zagrań sprawiła,że to on właśnie zdobył Puchar Zakładowej Organizacji Związkowej NSZZ ,, Solidarność ‘’ w KWK ,, Piast ‘’ pokonując Krzysztofa Gołbę w finałowym pojedynku. Turniej przeszedł do historii, jednak wszyscy uczestnicy zawodów podkreślili, że spotkają się za rok, bo i apetyty na mistrzowski tytuł są spore gdyż każdy chciałby zdobyć Puchar Komisji Zakładowej Solidarności na własność.
źródło: MŚ
Karczma Piwna w obiektywie........
27 listopada jak co roku odbyło się spotkanie gwarków NSZZ "Solidarność" w KWK "Piast".Miłe chwile podczas karczmy piwnej umilał zespół "Jestem" z Piekar Śląskich.Więcej zdjęć w naszej galerii.
źródło: BK
Kompanijna "Solidarność" z nowym przewodniczącym
Bogusław Hutek pokieruje Zakładową Organizacją Koordynacyjną (ZOK) NSZZ "Solidarność" Kompanii Węglowej SA (KW) do 2018 roku. Poparło go 26 z 30 delegatów na wyborcze uzupełniające Zebranie Delegatów ZOK NSZZ "Solidarność" KW SA. Wybór nowego przewodniczącego stał się koniecznością po tym, jak zakład dotychczasowego szefa kompanijnej "Solidarności" - Jarosława Grzesika (KWK "Bobrek-Centrum") - przestał być oddziałem Kompanii Węglowej. Bogusław Hutek nakreślił najważniejsze cele ZOK. Zapowiedział, że od przyszłego rządu będzie oczekiwał realizacji zapisów porozumienia podpisanego 17 stycznia przez przedstawicieli Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Regionu Śląsko-Dąbrowskiego i gabinetu pani premier Ewy Kopacz, w tym powołania "nowej" Kompanii Węglowej przy zaangażowaniu spółek energetycznych. - Nie możemy pozwolić na to, by odpowiedzialność za fatalną sytuację Kompanii spadła na górników, a procesy restrukturyzacyjne polegały na obniżaniu zatrudnienia czy odbieraniu pracownikom określonych świadczeń. Reasumując, podstawowe cele Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" Kompanii Węglowej SA na najbliższe lata to obrona miejsc pracy oraz utrzymanie świadczeń pracowniczych na dotychczasowym poziomie - stwierdził. Zadeklarował też, że jakiekolwiek rozmowy przedstawicieli ZOK NSZZ "Solidarność" KW SA z nowym rządem poprzedzi postulat dokonania "bilansu otwarcia" w odniesieniu do Kompanii. - Bilans pozwoli nam odpowiedzieć na pytania: kto tak naprawdę zawinił i kto odpowiada za obecną sytuację Spółki?; ile nas kosztuje utrzymanie Zarządu? - bo w pewnym momencie te koszty znacząco wzrosły; dlaczego w okresie koniunktury sprzedawaliśmy nasz węgiel energetyce po cenach niższych niż te, które mogliśmy wtedy uzyskać, sprzedając go za granicą?; ile kosztowały nas usługi spółek konsultingowych na różnych etapach funkcjonowania Kompanii? - wyjaśnił. - A jeśli nowa władza nie będzie chciała takiego bilansu dokonać uznamy, że ma zamiar robić to samo co władza obecna, tyle że innymi ludźmi - zaznaczył. Nowy przewodniczący od dziewięciu lat stoi na czele zakładowych struktur "Solidarności" w kopalni "Piast", ponadto pełnił funkcję wiceprzewodniczącego ZOK. Jest żonaty, ma dwoje dorosłych dzieci.
JAK ODZYSKAĆ PIENIĄDZE UTRACONE NA POLISIE III FILAROWEJ
Jeżeli zakładali Państwo polise III filarową w takich firmach jak np.: Skandia, AXA Aegon, Generali, Noredea, PKO i inne z zamiarem odkładania pieniędzy na przyszłość, i z różnych względów przerwali płacenie a tym samym stracili pieniądze, jest szansa żeby je odzyskać. Polisy te w swojej konstrukcji zawierały Tabele Kosztów Wykupu. Co to znaczy?

Czytaj więcej - kliknij
źródło: MŚ
NIE CZEKAJ - PRZYJDŹ - ODBIERZ
Szeroki program "KARTA OBSŁUGI PRAWNEJ VOTUM S.A." pozwoli tobie i twojej rodzinie na : niezbędną pomoc w zgromadzeniu dokumentacji osobom pokrzywdzonym ( członkom zwiazku ) w WYPADKACH PRZY PRACY , uczestnikom wypadków komunikacyjnych, członkom rodzin, którzy utracili najblizszych w wypadkach , jesli zakład Ubezpieczeń zaniżył kwotę wypłaty odszkodowania. NIE CZEKAJ ODBIERZ KARTĘ OBSŁUGI PRAWNEJ W BIURZE ZWIĄZKU ZAWODOWEGO SOLIDARNOŚĆ.